Niestety, Polska znajduje się w niechlubnej czołówce krajów, które marnują ogromne ilości jedzenia. Oprócz tego jedzenia, które zostają zmarnowane w naszych domach, na śmietnikach lądują tony produktów spożywczych, których termin przydatności jeszcze nie minął. Aby zwrócić uwagę na takie marnotrawstwo, pojawił się ruch zwany freeganizmem, którego członkowie i założyciele postanowili pokazać społeczeństwom wielu krajów, że wyrzucane jedzenie może zaspokoić potrzeby wielu osób. Freeganie wyszukują oryginalnie zapakowanych produktów na śmietnikach należących do dużych sklepów sieciowych, okazuje się, że jak niektórzy z nich mówią – tak dobrze jeszcze nigdy się nie odżywiali. Na śmieciowym jedzeniu funkcjonują bardzo dobrze nawet rodziny z małymi dziećmi, a wiele z nich musiało zainwestować w domowe zamrażarki, aby odzyskane jedzenie móc bezpiecznie przechować przez dłuższy czas. Co ciekawe, żadna z osób, które od dłuższego czasu w ten sposób się żywią, nie skarżyła się na jakiekolwiek zatrucia spowodowane takim jedzeniem. Czy zamiast żywność, która nadaje się jednak do spożycia, zamiast wyrzucać na śmietnik, nieraz całymi paletami – nie lepiej rozdać tym, którzy naprawdę jej potrzebują?

http://www.u21.pl/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ