rodzina
fot: pixabay.com

Od kilku lat da się zauważyć, ze znacząco zmienił się model polskiej rodziny. Coraz rzadziej możemy spotkać wielopokoleniowe rodziny, żyjące razem. Statystycznie najwięcej takich dużych rodzin żyje na wsi, w miastach to rzadziej spotykany model. Na te zmiany miało wpływ wile czynników.

Zobacz też: http://www.beyouty.pl/mala-rodzina/

Ze wsi do miasta

Młodzi ludzie po szkole średniej przenosili się ze wsi i małych miast do dużych metropolii na studia. Duże miasto oprócz możliwości studiowania dawało im również szansy na późniejszy rozwój zawodowy. To w mieście było najwięcej ofert interesujących ich pracy i szansy na lepsze zarobki. Niestety, studia, które miały być przepustka do sukcesu najczęściej nie zwiększały ich szans na rynku pracy. Pracodawcy poza dyplomem, który był raczej formalnością, zwłaszcza w przypadku studiów humanistycznych, oczekiwali doświadczenia i nowych kompetencji, których niestety, polskie szkoły nie uczą. Pierwsze lata pracy zawodowem były czasem nadrabiania tych zaległości i udowadniania swojej wartości na rynku pracy. Nie da się też ukryć, że w tym pierwszym okresie zarobki byłe w większości niskie, a otrzymywane posady nie zawsze ambitne.

Sytuacja ekonomiczna i zawodowa

W tej sytuacji ekonomiczno – zawodowej młodzi ludzie nie myśleli o zakładaniu rodziny. Trudno obwiniać ich o strach przed stabilizacją czy odpowiedzialnością. W Większości była to przede wszystkim obawa o brak stabilnej sytuacji, która dawałaby gwarancje utrzymania siebie i rodziny. Miasto daje prace, najczęściej lepiej płatną niż w miejskich czy wiejskich ośrodkach, ale też z drugiej stron utrzymanie w miście jest znacznie droższe. 

Dojście do stabilnej pozycji zawodowej zajmuje zazwyczaj kilka lat. Nic zatem dziwnego, że w takich realiach młodzi ludzie decydowali się na założenie rodziny dopiero po 30. Z każdym rokiem ta granica przesuwała się coraz dalej. W tym wieku, obciążeni wieloma zawodowymi obowiązkami, nie wszyscy maja dość sił fizycznych, ale również psychicznych by zmagać się z takim wyzwaniem jak liczna rodzina. Najczęściej więc pozostawali przy modelu 2+1, który pozwolił im na zachowanie dotychczasowego standardu życia, a jednocześnie cieszyć się macierzyństwem i ojcostwem. 

Przeczytaj też: http://sdcenter.pl/jakie-jest-idealne-mieszkanie-dla-ciebie/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ