Kiedy sięgniemy pamięcią wstecz do czasu naszych studiów, z pewnością przypomnimy sobie, jak to uczyliśmy się po nocach. Warto zmienić te nawyki i przekonać się, że nauka angielskiego we wczesnych godzinach rannych daje dobre rezultaty, może nawet lepsze niż nocne ślęczenie nad książkami. Rano mamy bardzo świeży i chłonny umysł, co wiąże się z tym, że jesteśmy wypoczęci. Dlatego poranna nauka angielskiego zaowocuje zadziwiającymi rezultatami. Co więcej, wczesnym rankiem zazwyczaj reszta domowników jeszcze śpi, co oznacza, że mamy ciszę i spokój oraz chwilę dla siebie. Warto wykorzystać ten czas na naukę. Wieczorem zazwyczaj jesteśmy zmęczeni i znużeni, więc trudno nam się skupić. Po całym dniu z pewnością marzymy już tylko by  zapaś w sen, w związku z czym nie w głowie nam będzie nauka angielskiego. Wszystkie te argumenty przemawiaj za tym, by przeznaczać na uczenie się języków obcych kilka chwil porannego spokoju.  Z pewnością przekonamy się, że jest to dobry wybór.

http://www.journalofecologyandhealth.pl/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ